Geoblog.pl    azjatycki    Podróże    Tajlandia i Indonezja    Raj :)
Zwiń mapę
2016
14
mar

Raj :)

 
Tajlandia
Tajlandia, Ko Kradan
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 19013 km
 
Z reguły staramy się nie wracać w to samo miejsce i raczej odkrywać nowe, ale na ostatnie dni wyjazdu postanowiliśmy wrócić do ośrodka Ao Niang na wyspie Koh Kradan, gdzie byliśmy rok temu. I była to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć :) W Tajlandii byliśmy już na 8 wyspach, ale to właśnie Koh Kradan zdecydowanie wygrywa w naszym rankingu i jest w absolutnej czołówce najpiękniejszych miejsc jakie widzieliśmy :) I mimo, że Kradan słynie z szerokiej, długiej i pięknej głównej plaży (gdzie zlokalizowane są praktycznie wszystkie ośrodki), to my zakochaliśmy się w położonej na uboczu plaży Ao Niang, gdzie znajduje się sporo tańszy ośrodek prowadzony przez przemiłą tajską rodzinę. Widoki są tutaj obłędne i wciąż nie mogą nam się znudzić, gapimy się na obrazki przed sobą i zachwytom nie ma końca :) Biały piaseczek, lazurowa woda, palmy, cisza i spokój, domek 30 metrów od morza, a za plecami dżungla, czego chcieć więcej :) Zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia, które nie oddają jednak nawet w połowie piękna i klimatu tego miejsca ;)

Na wyspie nie ma dróg i żadnych pojazdów, jest tylko jeden mini sklepik, nie ma bankomatu, a prąd jest w naszym ośrodku tylko w nocy. Dni mijają nam tutaj na totalnym relaksie. Śniadanie jemy przy stoliku na plaży w cieniu palmy, potem do obiadu pławimy się w morzu lub po prostu obijamy :) Na obiad chodzimy przez dżunglę do położonego w jej środku resortu Paradise Lost- tutaj jest spory wybór dań (w Ao Niang menu jest skromne), a porcje duże. Niestety jest dość drogo, ale to bolączka całej wyspy i jej największy (jedyny?) minus. Jak się jednak trochę pokombinuje to można się żywić rozsądnie cenowo, co też uskuteczniamy ;) Po obiedzie chodzimy na główną plaże, gdzie panuje przyjemny cień, (również w wodzie) i moczymy się tam do zachodu słońca ;) Potem kolacyjka u nas w ośrodku pod palmą, spać i następnego dnia od nowa :) Koh Kradan to zdecydowanie nasze miejsce na ziemi :)
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (19)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
slashy
slashy - 2016-08-18 13:28
Cześć :) super relacja :D jak zdołaliście się skontaktować z tym ośrodkiem ao niang resort na koh kradan. Nie posiadają żadnej strony w internecie. Będe tam kilka dni w marcu 2017 i nie chciałbym by na miejscu się dowiedzieć że wszystko zajęte :) Pozdrawiam.
 
azjatycki
azjatycki - 2016-08-18 13:43
Hej :) Ja się z nimi kontaktowałem i rezerwowałem telefonicznie, nie mają strony ani maila. Nie mam numeru zapisanego, ale jak trochę pogooglujesz to się dokopiesz w necie, bo ja tak znalazłem. Druga opcja to zgłosić się do jednego z lokalnych biur podróży (np. w Trang) i oni mogą zadzwonić i zarezerwować. Myślę że kilkudniowe wyprzedzenie powinno wystarczyć, ja dwa razy rezerwowałem z 1-2 dniowym wyprzedzeniem. Więcej też opisałem i dodałem zdjęć na swoim blogu:

https://somtam.pl/2016/05/01/tajski-numer-jeden-koh-kradan/
 
 
zwiedzili 4.5% świata (9 państw)
Zasoby: 79 wpisów79 77 komentarzy77 578 zdjęć578 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
16.02.2016 - 17.03.2016
 
 
08.02.2015 - 10.03.2015
 
 
27.02.2014 - 20.03.2014